Mając kilka lat, pewnego dnia zapytałem ojca o wiarę w Boga Wszechmogącego. Usłyszałem, że nie kwestionuje się wiary w Boga i na tym właśnie polega wiara, że wierzysz bez szukania dowodów na istnienie Boga. Przytaknąłem głową czując jednak, że nie do końca takiej odpowiedzi oczekiwałem, jednocześnie nie wiedziałem jaka powinna być odpowiedź.

Wiara jaką obserwuję na świecie jest wyjątkowo dziwnym zjawiskiem. Ślepa wiara tworzy fanatyków, zaś brak wiary tworzy tych co wątpią. Oba podejścia bez połączenia z Bogiem, są jak dwie ślepe uliczki, jak mentalna gimnastyka.
Na szczęście jest oświecona wiara, to ona tworzy Sahaja Joginów i jestem wielkim szczęściarzem, że mogłem ją otrzymać.
W Sahaja Jodze wiara buduje się wraz z rozpoznaniem. Poprzez doświadczenia, odczuwanie Boga na centralnym układzie nerwowym i transformację duchową. Wtedy żadna szczera osoba nie może zaprzeczyć w istnienie Boga. Zmiany w każdym aspekcie życia są tak głębokie i tak szybkie, że czasami głowa nie nadąża nad transformacją i bywa, że sam umysł jest zaskoczony naszym nowym zachowaniem. To są doprawdy cudowne chwile, gdy doświadcza się jak Bóg pozwala przejść tobie do kolejnej duchowej klasy, gdy czujesz Jego miłość i współczucie w sercu, w Duchu. Dziękuję, że jesteś.